czwartek, 20 sierpnia 2009

zęby szczura

Ciąg dalszy.....

Byłem z nią jeszcze jakiś czas aż w końcu nadeszły ostatnie dni przed jej wyjazdem na wakacje... i wtedy to dopiero starałem się byc lepszy lecz to nie wystarczyło ... powiedziała że jestem za dobry
dla niej i nic nie wymagam... potem postanowilem ze wykresle ja z mojego zycia lecz trwalo to dwa dni poniewaz odezwala sie i prosila zebysmy nie zaprzestali kontaktu i ja nie zaprzestałem.. to byl błąd. Mimo że byliśmy w dobrych stosunkach ona postanowiła zezaprosi mnie na impreze do siebie na ktorej to zlamala mi serce calujac sie z moim bratem.... od tamtej pory bylo fatalnie ja czulem sie fatalnie i ona wtedy tez zerwalem z nia kontakt lecz nic to nie dalo . Wyjechalem na hel a ona bedac nieszczesliwa wciaz do mnie wydzwaniala mowiac ze mnie kocha ... dzwonila wieczorami a rano mowila ze nic sie nie dzieje ze to nie prawda co mowila wczesniej ze nic nie pamieta...
Bylo to calkiem bolesne ... i po helu postanowilem ze juz nie bede oddzwanial i odbieral...
Lecz uczucie bylo wciaz silne i jedyna osoba ktora znalem i cos wiedziala o niej to jej kolezanka ola z ktora ona to sie poklocila ... Razem z ola zastanawialem sie co z nia zrobic postanowilismy wykluczyc ja z zycia ... lecz ja nie umialem wiec spotkalem sie z nia i myslalem ze bedzie dobrze juz umowilem sie z nia na nastepny raz lecz powiedzialem o tym ze gadalem z ola i ze ja obgadywalem .... i od tamtej pory od wczoraj ,... jest koniec... smutek...gdy poczułem że ją znów tracę ledwo to przeżyłem dostałem najsilniejszą histerię od dłuższego czasu...az zwymiotowałem z płaczu co jest dosc ciekawym przypadkiem(jest!) kurwa!

Nie chce opisywac jej bo to zbyt skomplikowana sprawa jej zmiany nastroju nastawienia to ciezka sprawa...

nie mam pojęcia co robić..
06. Ania Dąbrowska- Czego ona chce

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz