czwartek, 12 lutego 2009

Na chuju podnoszę kubeł wody

Witam ponownie ... buraczki kocham was !

Dzisiaj pomyślałem sobie że fajnie by było napisać o dzisiejszym dniu ...
otóż gdy był ze mnie mały wieprz .... ehh dzisiaj bylem w szkole na 3 lekcjach ale to nieważne bo jutro też będę ... najgorsze jest to że poszedłem napić się oleju ... no i fajnie ale niestety zapaliłem peta z czego nie jestem zadowolony ... no cóż ... Byłem z Panami M. i P. ... szczególną uwagę zwracam na pana m który jest niegrzeczny i niechlujny ... ale kogo to obchodzi .....

myślałem o zmianie stylu pisania na bardziej gimnazjalny ale jeszcze się zastanowię ....

Co do zarzucanego mi narcyzmu to cóż nie mogę się nie zgodzić , a co więcej zawarłem to określenie na gronie przy zdjęciach z kviatóshqami hihi ....

W walęTynki Mr.D ma dzinyuro więc jest to okazja by się skatować...rosołem z kury mojego dziadka ...

Co więcej liczę że ten blog zacznie śmierdzieć coraz bardziej !! Elooooooooooo!!!

2 komentarze: